Spodenki na rower

Elementem rowerowego stroju są spodenki ze specjalną wkładką amortyzującą (ok. 50 zł), która pomaga znieść wyboje i niewygodę rowerowego siodełka. Produkowane są wersje zarówno dla pań, jak i dla panów. Większość spodenek z wkładką szyje się z lycry, ale jeśli ktoś nie przepada za takimi ubraniami, nie musi rezygnować z komfortu. W dobrych sklepach rowerowych można kupić ubrania na rower, które na pierwszy rzut oka nie różnią się od normalnych, na przykład spodenki z wkładką wyglądające jak najzwyklejsze szorty. Niektóre firmy produkują nawet spodenki z… odpinaną wkładką amortyzującą. Na chłodniejsze dni można zaś kupić spodnie z wkładką i długimi nogawkami.

Rower górski

Najbardziej uniwersalny rower ze względu na wytrzymałość konstrukcji. W niektórych dyscyplinach (jak szosa) inne gatunki będą sobie radzić wprawdzie lepiej, ale to jedyny rodzaj roweru, który poradzi sobie wszędzie. Jak sama nazwa wskazuje, jego rodzinnym terytorium będą góry i tereny, gdzie mamy do czynienia z różnicą wzniesień i nierównym podłożem. Nowoczesny rower górski dysponuje bardzo szerokim zakresem przełożeń i amortyzacją, która umożliwia „wyrównywanie” przeszkód. Amortyzator przedni to minimum, ideałem jest zawieszenie obydwu kół. Oferta obejmuje bardzo wiele podgatunków, począwszy od modeli rekreacyjnych po turystyczne, sportowe i typowy sprzęt wyspecjalizowany, jak rowery zjazdowe.

Dobieramy kijki

W kwestii wyboru kijków – podstawowym kryterium jest oczywiście długość. Wybór w odróżnieniu od nart, czy butów nie jest skomplikowany.

Mimo, że budowa ludzkiego ciała w przypadku poszczególnych osób różni się i różnice te nie zawsze są proporcjonalne – długości nóg, ramion, itp – to powszechnie stosuje się uniwersalną metodę doboru długości kijków.

Stajemy wyprostowani, chwytamy kijek od dołu pod talerzykiem i stawiamy go na ziemi. Jeśli opierając kijek, uzyskamy kąt prosty między przedramieniem i ramieniem, to możemy przyjąć, że kijek jest dla nas właściwy.

Długość to w zasadzie najistotniejsze kryterium. Producenci oferują kijki różniące się szatą graficzną, rękojeściami. Poza tym możemy mieć różnice pod względem materiałów, z których kije są wykonane – aluminium lub włókno węglowe. Standardem jest aluminium. Kijki z włókna węglowego są lżejsze, ale oczywiście droższe. W celu zwiększenia wytrzymałości na uderzenia w modelach z włókna węglowego stosuje się domieszki włókna szklanego.

Innym typem kijków są modele o regulowanej długości. Takowe stosuje się jednak częściej w turystyce, gdzie zaletą jest możliwość złożenia kija. Minusem kijków teleskopowych jest natomiast ich większy ciężar w stosunku do tradycyjnych kijków aluminiowych.

Buty narciarskie

1. Buty powinny być zawsze dobrane do poziomu zaawansowania narciarskiego osoby, dla której buty są przeznaczone. Pojawiają się tu dwa pojęcia, które warto znać. Buty “twarde” i “miękkie”. Twarde to modele dla bardzo dobrze jeżdżących narciarzy, konstrukcyjnie i materiałowo mogące wytrzymać oddziaływanie dużych sił i przeciążeń. Oprócz tego buty twarde mają jedną zaletę, a zarazem wadę – bardzo dobrze trzymają stopę podczas zjazdu, ale są mało komfortowe. Nie można w nich spędzić kilku godzin na stoku, gdyż nasze stopy raczej tego nie wytrzymają. Buty “miękkie” to ich całkowite przeciwieństwo. Idealnie nadają się dla osób początkujących, czy jeżdżących rekreacyjnie. Zapewniają komfort jazdy, łatwo reagują, na zamierzenia narciarza. Jednak coś za coś, niespecjalnie nadają się do bardziej dynamicznej jazdy. Oczywiście między butami “miękkimi” i “twardymi” jest cała gama modeli dla osób średniozaawansowanych i dobrze jeżdżących, które zachowują kompromis między komfortem, a trzymaniem stopy.

2. But musi dobrze opinać stopę. By to sprawdzić należy:
- włożyć nogę do buta i zapinać na środkowy zakres regulacji. Bardzo istotne jest to, by but pasował na środkowym zapięciu z dwóch względów: po pierwsze często po kilku dniach jazdy but się rozbija i wtedy możemy go jeszcze mocniej dociągnąć na pozostałe zapięcia, a po drugie jeżdżąc na wyższych wysokościach często puchną stopy. Wtedy luzujemy zapięcie.
- na podbiciu but powinien być dobrze dopasowany, tak, aby nie było luzu. To bardzo ważne, jeżeli w tym miejscu noga się rusza, to na stoku wy możecie robić wszystko, a nawet więcej, a narta i tak pojedzie tam gdzie zechce.
- pięta w bucie musi być unieruchomiona. Nie powinna się podnosić do góry. Przy czym, tu trzeba zachować trochę rozsądku. Dopuszczalny jest zakres podniesienie nie większy niż 0,5cm (przecież mamy mięsnie na łydce i na upartego zawsze stopę można podnieść).
- łydka jest dobrze opięta, ale nie za ciasno, aby noga nie drętwiała.

3. Należy zawsze mierzyć kilka butów. Jeden model na lewej nodze drugi na prawej i metodą eliminacji wybrać ten, który jest najbardziej wygodny i opinający.

4. Mierzymy oba buty. Stopy są czasami różne i lewy może być dobry, a prawy niekoniecznie (i na odwrót).

5. But powinien mieć wkładkę wewnętrzną, którą można wyjąć i wysuszyć po całym dniu jazdy.

6. Buty należy mierzyć w ciepłej narciarskiej skarpecie.

Fischer: narty “z dziurą” wracają na trasy

Narta “z dziurą” to nie nowość. Takie właśnie narty – z otworem wyciętym w dziobie – używane były w konkurencjach szybkościowych już w latach 1975 – 1985. Teraz narty te przeżywają swój powrót na trasy PŚ.

W zaliczanym do PŚ slalomie, rozegranym w ostatni weekend w austriackim Kitzbühel, w pierwszej dziesiątce znalazło się aż pięciu zawodników z teamu Fischera – wszyscy startujący właśnie na nartach “z dziurą”. Najlepszy występ zaliczył Mario Matt, któremu udało się zakończyć zawody na podium z trzecią lokatą, czwarty był Francuz Julien Lizeroux, dla którego z kolei był to jak dotąd najlepszy start w PŚ. Na 5. miejscu uplasował się Rainer Schönfelder (AUT), na 9. – Ivica Kostelić (CRO), a Manfred Mölgg (ITA) – na 10.

Matt: Gdyby nie te narty, nie stanąłbym dziś na podium
- W sumie popełniłem trzy błędy, dlatego jestem całkowicie zadowolony z tego trzeciego miejsca. Nie mam wątpliwości, że gdybym nie jechał na tych nowych nartach, nie udałoby mi się osiągnąć i tego – komentował Mario Matt.
Rozczarowany faktem, że miejsce na podium było zaledwie o włos, nie wydawał się Julien Lizeroux - To mój najlepszy wynik w PŚ jak dotąd. Po raz pierwszy te narty miałem na nogach podczas slalomu FIS w Westendorfie, który wygrałem. Nigdy wcześniej nie udało mi się wygrać zawodów, w których startowałbym na nowych nartach.

Mniejsza inercja, lepsza skrętność
Otwór w dziobie narty zmniejsza jej ciężar. Redukuje to inercję, ponieważ masa koncentruje się w środkowej części narty. Dzięki temu przejście z krawędzi na krawędź, a tym samym skręty, jest bardziej płynne i przychodzi łatwiej – tak zalety nowej narty opisuje Siegi Voglreiter, dyrektor działu Race w firmie Fischer.
Pierwsza para nart “z dziurą” była gotowa przed Świętami. Prototyp testowali następnie zawodnicy pierwszej grupy PŚ. Na nowym sprzęcie mieli lepsze wyczucie nart i osiągali większe prędkości.

Premiera w Adelboden
Swoją premierę w zawodach PŚ nowa wersja nart “z dziurą”,  Fischer,  miała podczas slalomu rozegranego na początku stycznia w szwajcarskim Adelboden. To na nich (otwór pozostawał wówczas jeszcze zakryty) 4. miejsce wywalczył Rainer Schönfelder (AUT). Kolejnymi zawodami, w których pojawiły się nowe Fischery (nadal “zamaskowane”) był slalom FIS w Westendorfie, wygrany przez Julien Lizeroux, tuż przed Manfredem Mölgg (obaj na nowym sprzęcie). - Jeśli okaże się, że nowe narty rzeczywiście mają takie zalety, wyposażymy w nie i innych slalomistów z naszego teamu. Będziemy również testować je w innych konkurencjach - mówi Voglreiter w kontekście przyszłych zawodów.
W ostatni weekend podczas slalomu w Kitzbühel, nowy sprzęt Fischera nie występował już “incognito”; wszyscy mogli zobaczyć “dziurawe” dzioby nart Mario Matta, Schönfeldera czy Kostelića.

Koncepcja znana nie od dziś
Narty “z dziurą” używane były w konkurencjach szybkościowych przez zawodników Fischera już w latach 1975 – 1985, i to z dużymi sukcesami (by wspomnieć tylko tytuł mistrza świata dla Harti Weirathera w 1982 roku oraz liczne wygrane w PŚ, m.in. takich zawodników jak Franz Klammer, Ken Read czy Steve Podborski.

Bezpieczny przewóz sprzętu narciarskiego

Samochód

W wielu krajach nie ma specjalnych przepisów określających, jak powinno przewozić się narty. Najczęściej przewozimy je na dachu. Można też włożyć deski do specjalnego bagażnika z tyłu samochodu lub przyczepy. Ważne jest, żeby przewożone narty nie wystawały poza obrys samochodu – mówią o tym np. przepisy włoskie i słowackie. Bardziej skrupulatni są Niemcy i Szwajcarzy – bagażniki mocowane na dachu powinny być firmowe, dostosowane do marki samochodu i przystosowane do przewozu nart. Szwajcarskie przepisy nie pozwalają na używanie samodzielnie wykonanego mocowania do nart. Niemieckie – zwracają uwagę, żeby ciężar zamocowanego ładunku nie przekroczył dozwolonego obciążenia dachu. Jeśli mamy wystarczająco dużo miejsca, można narty lub snowboard włożyć do środka, ale sprzęt nie może utrudniać prowadzenia pojazdu ani przeszkadzać pasażerom. Kiedy mamy wątpliwości dotyczące przepisów (a także cen) za granicą, możemy zasięgnąć informacji w biurze turystyki PZM.

Autobus

Przepisy dotyczące przewozu nart autobusem są bardzo różne. Każde z przedsiębiorstw PKS jest samodzielną jednostką i ma swoje własne ustalenia. Często, także na liniach dalekobieżnych, bagaż (w tym także narty) przewozi się bezpłatnie. Tak jest na przykład w Warszawie, Krakowie, Zakopanem, Jeleniej Górze. Czasami trzeba jednak kupić bilet bagażowy. Bilety tego typu nie są drogie, często natomiast uzależnione są od tego, jak daleko jedziemy.

W autobusach dalekobieżnych Polskiego Ekspresu w cenę biletu wliczona jest jedna sztuka bagażu, która nie powinna ważyć więcej niż 20 kg. Za każdą dodatkową jego część musimy zapłacić. Jeśli więc podróżujemy z nartami i plecakiem, trzeba zapłacić dodatkowo 15 złotych.

Kiedy zabieramy narty, dobrze jest je tak zabezpieczyć, żeby dziobami czy krawędziami nie uderzyć współpasażerów albo nie uszkodzić ich ubrań czy toreb. Najlepiej sprawić sobie specjalny pokrowiec na narty.

Samolot

W przepisach linii lotniczych narty traktowane są jako zwykły bagaż. Jeśli waga wszystkich nadawanych przez nas na bagaż rzeczy nie przekracza określonego limitu, nie musimy za nie płacić. Na liniach europejskich limit wynosi 20 kg w klasie ekonomicznej i 30 kg w klasie business. Takie same ograniczenia wagi bagażu mają dzieci, które płacą pół lub dwie trzecie ceny biletu. Tylko małym dzieciom (do dwóch lat), które nie mają osobnego miejsca i płacimy za nie jedynie 10 proc. ceny biletu, nie przysługuje przewóz bagażu – ich rzeczy wliczane s do limitu wagowego rodziców. Nadawane na bagaż narty muszą być spięte, ale pokrowce nie są wymagane. Warto je jednak założyć – zwiększa to szanse, że nasz sprzęt doleci nieuszkodzony.

Autokar

Każde biuro prowadzące wyjazdy ma swoje przepisy – kupując bilet musimy więc sami dopytać się o przewóz nart. Jeśli jedziemy na wyjazd typowo narciarski, organizatorzy zazwyczaj liczą się z tym faktem, że każdy będzie miał ze sobą przynajmniej jedną parę nart i nie wymagają dodatkowych opłat. Lepiej jednak zawsze upewnić się w tej sprawie przed wyjazdem.

Kolej

Z przewozem nart koleją nie powinniśmy mieć problemów – nie musimy za nie dodatkowo płacić ani nakładać na nie pokrowca. Co prawda przepisy określają, że kolej bezpłatnie przewozi bagaż o łącznej wadze do 20 kg na każdego pasażera, ale narty czy snowboard przecież tyle nie ważą. Za to plecak albo torba często ważą więcej, jednak na szczęście nikt skrupulatnie tego nie sprawdza. Przepisy mówią też, że rzeczy powinny być umieszczone bezpośrednio nad lub pod miejscem pasażera. W przypadku nart może być to nieco trudne, choć najczęściej możemy liczyć na wyrozumiałość współpasażerów. Jeśli długość nart nam pozwala, dobrym sposobem na zaoszczędzenie miejsca na półkach jest położenie nart w poprzek przedziału, tak by opierały się o półki dziobami i tyłami.

Kiedy chcemy za granicą przewozić narty pociągiem, trzeba dowiedzieć się, jakie tam obowiązują przepisy. Najczęściej za narty się nie płaci – tak jest na przykład we Francji, gdzie wolno nam mieć trzy sztuki bagażu o łącznej wadze do 30 kg. We Francji nie są też wymagane pokrowce, chyba że chcemy nadać narty na bagaż. Na wszelki wypadek dobrze jest jednak mieć wszędzie ze sobą pokrowiec. Zapakowania nart wymaga się między innymi w kolejach austriackich, chociaż za sam ich przewóz nie płacimy.

Narty – Fischer

Narty Fischer

Race

Sprzęt z najwyższej półki. Deski, które nie wymykają się spod kontroli, nawet przy dużych prędkościach i doskonale trzymają krawędź. Stworzone, by walczyć i wygrywać w Pucharze Świata. Niezwykle skrętne i zwinne. Dzięki inteligentnej konstrukcji przekaz sił na krawędzie jest szybki i precyzyjny. To tylko kilka z wielu istotnych cech, które narta z grupy race musi spełnić, by trafić w ręce, lub raczej na nogi zawodnika.

RX Fire

Narty, które innym pokażą co potrafisz, a Tobie sprawią wielką frajdę. Lekko płyną po śniegu, jak żadne inne. Wiedzą, jak tłumić drgania, a przede wszystkim są niezwykle stabilne i doskonale przekazują siły. To tylko niektóre z zalet tych wyjątkowo “rozbrykanych” nart, z którymi z pewnością nie można się nudzić. Doskonałe do szybkich, krótkich skrętów.

RX Heat

Zdobywaj góry, ciesz się wolnością. Kręć i śmigaj w każdych warunkach – szybko i pewnie. Konstrukcja oparta na technologiach wykorzystywanych w Pucharze Świata, co w praktyce oznacza perfekcyjny przekaz sił na krawędzie nart, pomimo iż mają one dość szeroki profil, oraz płynną i stabilną jazdę. To całkiem nowy koncept nart. Udało się stworzyć uniwersalną deskę, która z siłą “buldożera” pokonuje każdą nierówność terenu. Egzamin zdaje bardzo szybko… na i poza trasą.

Narty carvingowe.

Narty carvingowe, to narty o zwiększonym, a w niektórych wypadkach, radykalnym taliowaniu. Wszystkie inne parametry i ich właściwości są temu podporządkowane.

– Sztywność zgięciowa – zmniejszona – narta może się głębiej wyginać. W ten sposób łatwiej dopasowuje się do promienia skrętu wycinanego zgodnie z promieniem jej bocznej krzywizny.

- Sztywność skrętna – zwiększona – dzioby i piętki nart nie okręcają się. Nie obślizgują się przy ustawianiu nart na krawędzi, pod kątem do płaszczyzny śniegu i dociśnięcia ich w środkowej części. W ten sposób skrócone narty lepiej trzymają na twardych sztucznie naśnieżonych stokach.

Pełna ostrość krawędzi na całej długości – narty tradycyjne, również były taliowane. Działanie jednak tego taliowania, wykorzystywane było, w drugiej części skrętu, w trakcie sterowania. Wywołanie skrętu odbywało się na płasko ustawionych, odciążonych nartach, w wyniku rotacyjnego impulsu skrętnego. Aby ułatwić moment wywołania skrętu, przody i tyły nart były tępione. Tym samym krawędzie i całe narty skrócone. Co za tym idzie, dzioby nart, które tak efektywnie potrafią wciąć się w śnieg i rozpocząć cięty skręt zostały zupełnie pominięte. Dobrzy narciarze, wyczuwający te braki kompensowali je dłuższymi nartami.

W nowej technice, cały skręt wycinany jest krawędzią i talią nart. Krawędzie są miejscem kontaktu nart ze śniegiem, i transformatorem ich właściwości. Dla tego dużą uwagę należy skierować na sposób ostrzenia i pełną długość naostrzonych krawędzi.

Dla dobrego trzymania i ślizgu nart, nie ważna jest tylko ostrość krawędzi, ale również ich struktura i smarowanie.

Szlifowanie końcowych części nart diamentem, ma duże znaczenie. Uzyskana w ten sposób: cyrkularna, łukowa, diagonalna struktura krawędzi robi te narty bardziej łagodnymi. Więcej skiforum.pl

Wybór nart do wzrostu

Wzrost ma wpływ na wybór nart. Istnieje zasada, wg. której długość nart powinna wzrastać proporcjonalnie do wzrostu narciarza. Jednakże, wybór modelu nart powinien być również uzależniony od siły (tężyzny fizycznej) narciarza. Jeżeli narciarz ma nadwagę, narty powinny być 5 cm dłuższe od tych które są proponowane dla ludzi o “normalnej” wadze.

Zalecenia dotyczące długości nart:
- Allround Carver: Wzrost -10 cm +/-5 cm
- Allmountain Carver: Wzrost +/-5 cm
- Slalom Carver: Wzrost -20 cm +/-5 cmV- Race Carver: Wzrost +/- 5 cm
- Cross Carver: Wzrost  do -10 cm
- Lady Carver: Wzrost +/-5 cm

Podane powyżej zalecenia to opinia jednej “szkoły” doboru długości i nart.

Dobór sprzętu narciarskiego